Wszystko piękne i wspaniałe, inicjatywa super, ale Pani Łucji Kowalczyk proszę przekazać, że naklejanie serwetek to NIE JEST DECOUPAGE (!!!!) - najwyżej "technika serwetkowa". Pani prowadzi szkolenia/kursy a nie ma bladego pojęcia o czym mówi. To są dwie zupełnie inne techniki. Technika serwetkowa (bardzo przeze mnie lubiana i często stosowana) to mówiąc dosłownie podróba decoupage. Nie można zrównywać tych dwóch technik zdobniczych!!!
Wszystko piękne i wspaniałe, inicjatywa super, ale Pani Łucji Kowalczyk proszę przekazać, że naklejanie serwetek to NIE JEST DECOUPAGE (!!!!) - najwyżej "technika serwetkowa". Pani prowadzi szkolenia/kursy a nie ma bladego pojęcia o czym mówi. To są dwie zupełnie inne techniki. Technika serwetkowa (bardzo przeze mnie lubiana i często stosowana) to mówiąc dosłownie podróba decoupage. Nie można zrównywać tych dwóch technik zdobniczych!!!
Martusia- wypadłaś świetnie, jak Ty ładnie mówisz do kamery ja tak nie umiem,zawsze mi wyjdzie takie "yyyy".
Idea MiY jest boska, ciekawe, czy u nas coś takiego jest organizowane...